129

W stanie wzrosła liczba śmiertelnych wypadków z udziałem kierowców pod wpływem narkotyków Washington Od czasu legalizacji marihuany, według badania przeprowadzonego przez Fundację Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego AAA. Trudno jednak ustalić, czy kierowca pod wpływem marihuany jest zbyt osłabiony, by prowadzić, jak wynika z odrębnego badania przeprowadzonego przez tę samą grupę.

Liczba śmiertelnych wypadków z udziałem kierowców, którzy ostatnio używali marihuany, wzrosła w 2014 r. ponad dwukrotnie. Marihuana była przyczyną 17% śmiertelnych wypadków w Washington w 2014 r., w porównaniu z 8% w 2013 r. — na rok przed dopuszczeniem tam marihuany rekreacyjnej.

Jednak opracowanie testu, który pozwoli na wyeliminowanie z ruchu kierowców będących pod wpływem alkoholu, będzie znacznie trudniejsze niż testy na obecność alkoholu we krwi stosowane w celu wykrycia pijanych kierowców, twierdzi grupa. Chociaż testy pokazują, że zdolność prowadzenia pojazdu pogarsza się wraz ze wzrostem stężenia alkoholu we krwi, badania laboratoryjne pokazują, że niekoniecznie dotyczy to również podwyższonego poziomu THC, głównego składnika chemicznego marihuany, we krwi. Kierowca z wysokim poziomem THC może nie być pod wpływem, podczas gdy inny kierowca z bardzo niskim poziomem może być pod wpływem.

AAA stwierdziło, że kluczowym wnioskiem z badań jest to, że kierowcy powinni być świadomi, że marihuana może znacznie upośledzać zdolność prowadzenia pojazdów. Kolejnym problemem związanym z testowaniem na obecność THC jest konieczność wykonania badania krwi, którego wykonanie może zająć nawet dwie godziny. To znacznie dłużej niż w przypadku przydrożnych testów alkomatem stosowanych do badania poziomu alkoholu we krwi. Stężenie THC może znacznie spaść w ciągu tych dwóch godzin, co może budzić wątpliwości.

Aby przeczytać cały artykuł CNN, kliknij poniższy link: http://money.cnn.com/2016/05/10/news/stoned-driving-fatal-accidents/index.html