Kiedy Gabrielle Morningstar i jej pies asystujący, Kinniki, zostały zaatakowane, ich życie zmieniło się w jednej chwili. To, co miało być zwykłym dniem, stało się traumatycznym doświadczeniem, które pozostawiło po sobie oboje z poważnymi obrażeniami, bliznami emocjonalnymi i głęboką niepewnością co do przyszłości.

W tym filmie Partner Shaun Callahan i współpracownik Phillip Ayers , podziel się historią Gabrielle i wpływem, jaki brutalny atak psa wywarł na jej niezależność, poczucie bezpieczeństwa i więź z psem asystującym, na którym polega każdego dnia. Zdeterminowani, by pomóc Gabrielle zostać usłyszaną, zespół prawników GLP przeprowadził szczegółowe dochodzenie i reprezentował ją na każdym kroku.

Ich wysiłki doprowadziły do ​​ugody na kwotę ponad 250 000 dolarów, uzyskanej bez wnoszenia pozwu, co dało Gabrielle poczucie sprawiedliwości, wsparcie w powrocie do zdrowia i pewność siebie, potrzebną do pójścia naprzód po głęboko traumatycznym wydarzeniu.

Kim jest Twoja klientka, Gabrielle?

Shaun: W listopadzie 2024 roku otrzymałem telefon od Phila w sprawie ataku psa w Oregon o starszej kobiecie, Gabrielle, i jej psie asystującym, Kinniki. Phil odebrał telefon i skontaktował się ze mną jako szefem kancelarii GLP Attorneys. Oregon Grupa praktyk. Phil powiedział mi, że ta kobieta została poważnie ranna i nie udało jej się skontaktować z innymi kancelariami prawnymi w swojej okolicy. Phil powiedział mi, że potrzebuje naszej pomocy, więc od razu zabraliśmy się do pracy.

Co się stało z Gabrielle?

Filip: Gabrielle miała 78 lat w chwili ataku i mieszkała w OregonMieszkała sama ze swoim psem asystującym, Kinniki. Kinniki był dla Gabrielle czymś więcej niż tylko sposobem na niezależne życie, ale także wiernym i kochającym towarzyszem. Kinniki był dla Gabrielle członkiem rodziny, a Gabrielle miała wielkie plany na przyszłość, obejmujące kursy pasterstwa, podróże zagraniczne i zaawansowane szkolenie psów asystujących.

Shaun: Gabrielle rozpoczęła dzień jak każdy inny, nie zdając sobie sprawy, że wkrótce stanie się on najgorszym dniem w jej życiu.

Filip: Opowiem wam, co wydarzyło się 2 listopada 2024 roku. Gabrielle dopiero zaczynała swój dzień. Szykowała się do załatwienia kilku spraw. Przed wyjściem Gabrielle wypuściła Kinnikiego na ogrodzony dziedziniec, żeby się załatwił. Kiedy się szykowała, usłyszała przeraźliwy krzyk dochodzący z zewnątrz. Gabrielle wbiegła na podwórko i zobaczyła, że ​​Kinniki, jej ukochany towarzysz, jest ciągnięty pod drewnianym płotem oddzielającym jej dom od posesji sąsiada.

Pies jej sąsiada, Conan.

Shaun: Raczej Conan Barbarzyńca.

Filip: Złapała Kinnikiego z dziury pod płotem i próbowała przeciągnąć go pod płotem na swoją stronę podwórka. Gabrielle stanęła twarzą w twarz z rozdzierającym serce widokiem jej ukochanego Kinnikiego uwięzionego pod płotem i walczącego o przetrwanie. Gabrielle natychmiast rzuciła się do płotu, gdzie Kinniki walczył o życie. Pomimo drobnej i wątłej postury Gabrielle wiedziała, że ​​musi zrobić wszystko, co w jej mocy, aby uratować Kinnikiego.

Zanurkowała w stronę Kinniki i objęła go ramionami pod płotem, by chronić go jak najmocniej. Conan kontynuował swój brutalny atak, gryząc, drapiąc i szarpiąc Kinniki i Gabrielle za ramiona, by Kinniki znalazł się po stronie Conana. Gabrielle mogła jedynie kurczowo trzymać się, by uchronić Kinniki przed jeszcze większym nieszczęściem.

Podczas tej walki, ramiona Gabrielle były kąsane i podrapane, a jej twarz wielokrotnie uderzała o ogrodzenie przez Conana, który szarpał Kinniki. Gabrielle kurczowo trzymała się Kinniki, mimo że Conan ją atakował, wiedząc, że jeśli puści, oznacza to śmierć Kinniki. Gabrielle zaczęła wołać o pomoc i na szczęście sąsiadka usłyszała jej krzyki i rzuciła się na pomoc, próbując odłamać kawałki ogrodzenia, a następnie kopać, by uwolnić Kinniki. Zanim jednak chwyciła go za szyję i ramiona, próbując odciągnąć od Conana.

W końcu właścicielka Conana wyszła na zewnątrz i kazała swojemu psu puścić Kinniki i Gabrielle. Gabrielle przeciągnęła Kinniki na swoją stronę ogrodzenia, obie były całe we krwi. Dzieci Gabrielle przybyły na pomoc i zabrały Kinniki do lokalnego weterynarza, a Gabrielle na izbę przyjęć.

Jak obrażenia wpłynęły na jej życie?

Filip: Podczas ratowania Kinniki Gabrielle miała pogryzione i podrapane ręce i dłonie. Miała rany kłute, rozcięcia i ugryzienia na dłoniach i przedramionach. Została przyjęta na ostry dyżur, gdzie założono jej opatrunki i oczyszczono rany. Następnego dnia przeszła operację, podczas której dokładniej je oczyszczono i założono szwy.

Znacznie gorsze były obrażenia Kinniki'ego. Conan rozerwał kość na tylnej nodze podczas walki o życie z Gabrielle o jego ciało. Kinniki musiał przejść pilną operację weterynaryjną i kilka kolejnych operacji, aby spróbować uratować nogę. Niestety, kilka palców u nóg wymagało amputacji, a on sam spędził prawie sześć miesięcy w kołnierzu stożkowym. Lekarze nadal opracowują jego rany i przeszczepiają skórę. 

Chociaż Kinniki zdołał przetrwać najciemniejsze dni rekonwalescencji, nigdy nie będzie psem pracującym i zmaga się z wieloma poważnymi ograniczeniami w życiu codziennym.

Shaun: Obrażenia Kinniki były jednymi z najgorszych, jakie kiedykolwiek widziałem. Zdjęcia były przerażająco drastyczne.

Z jakimi wyzwaniami się spotkałeś?

Shaun: W przypadku Gabrielle musieliśmy uporać się z dwoma poważnymi problemami: OregonWersja zasady jednego wolnego kęsaco sprawia, że ​​powrót do zdrowia po bólu i cierpieniu jest bardzo trudny Oregoni bardzo stronniczy raport policyjny. Jeden z najgorszych, jakie widziałem. Przybyły na miejsce funkcjonariusz nawet nie przesłuchał Gabrielle i odmówił wysłuchania sąsiadki, która była świadkiem ataku, ani uwzględnienia jej zeznań. Jedyny dostępny naoczny świadek w raporcie policyjnym. Razem mieliśmy do pokonania ogromne przeszkody prawne i dowodowe.

Filip: Po pierwsze, jest OregonWersja zasady jednego darmowego ugryzienia, która zasadniczo stanowi, że pozwany musiał mieć powód, by wiedzieć, że jego pies jest niebezpieczny, zanim poniesie odpowiedzialność za cokolwiek poza rachunkami za leczenie, co oznacza brak odszkodowania za ból i cierpienie. Musieliśmy udowodnić, że właściciel psa, który zaatakował Gabrielle i Kinniki, wiedział, że ich pies, Conan, jest niebezpieczny, w przeciwnym razie nasze możliwości uzyskania odszkodowania dla Gabrielle byłyby znacznie ograniczone.

Udało nam się pokonać tę przeszkodę, kontaktując się z członkami społeczności Gabrielle. Wielu sąsiadów chętnie mówiło o tym, że Conan stanowił zagrożenie, nieustannie warcząc na ludzi i inne psy przez płot, a właściciele Conana mieli kamery monitorujące ich posesję, więc musieli wiedzieć o złym zachowaniu Conana.

W sumie otrzymaliśmy oświadczenia od kilku członków społeczności, którzy odnieśli się do powszechnie znanego faktu, że Conan był agresywnym psem, a jego właściciele mieli wszelkie powody, by o tym wiedzieć. To pozwoliło nam przezwyciężyć wszelkie wątpliwości dotyczące zasady jednego darmowego ugryzienia i zapewnić Gabrielle odszkodowanie za ból i cierpienie. 

Po drugie, musieliśmy się zmierzyć z niezwykle stronniczym raportem policyjnym. Policja pojawiła się dopiero po ataku i odejściu Gabrielle i Kinniki. Jedynym oświadczeniem w raporcie policyjnym było oświadczenie właścicielki atakującego psa, która stwierdziła, że ​​to Kinniki mogła zranić Gabrielle. Co więcej, interweniujący policjant napisał w swoim raporcie, że ponieważ głowa Kinniki znajdowała się po stronie Gabrielle, Gabrielle mogła zostać pogryziona przez własnego psa podczas incydentu.

Na szczęście udało nam się namierzyć jedynego naocznego świadka zdarzenia, który był w stanie obalić zeznania właściciela Conana i samego raportu policyjnego, składając nam mocne oświadczenie na temat tego, co się wydarzyło. Te kwestie zniechęciłyby wielu prawników i kancelarie prawne do podjęcia się sprawy Gabrielle. Jednak my, w GLP Attorneys, z przyjemnością podjęliśmy się tych trudnych spraw i opracowaliśmy plan działania, aby zapewnić Gabrielle i Kinniki sprawiedliwość, na jaką zasługiwały.

Shaun: Kolejnym wyzwaniem, o którym Phil mówi z nadmierną skromnością, jest to, że zgodnie z prawem zwierzęta takie jak Kinniki są uważane za własność. Zatem Gabrielle mogła otrzymać jedynie zwrot kosztów leczenia Kinniki. To stanowiło problem, ponieważ chociaż obrażenia Gabrielle były poważne, to nic nie znaczyły w porównaniu z traumą, jakiej doznał jej pies. Phil wykonał naprawdę fantastyczną pracę prawniczą, aby przedstawić szkody Kinniki przez pryzmat emocjonalnego cierpienia Gabrielle i uzyskać sprawiedliwość dla nich obojga.

Jaki rodzaj powrotu do zdrowia udało Ci się uzyskać dla Gabrielle i co to dla niej oznaczało?

Filip: Udało nam się zabezpieczyć osada Gabrielle otrzymała ponad 250 000 dolarów odszkodowania w ciągu sześciu miesięcy od zdarzenia, bez konieczności wnoszenia pozwu. Po traumatycznym doświadczeniu ataku psa, zarówno fizycznym, jak i emocjonalnym, ulga, jaką przyniosło udane dochodzenie roszczeń, była dla Gabrielle ogromna. Ona i Kinniki zmagali się nie tylko z bolesnymi ranami i zabiegami medycznymi, ale także z nieustającym strachem i lękiem o przyszłość.

Uzyskanie odszkodowania przyniosło jej coś więcej niż tylko wsparcie finansowe. Dało poczucie sensu i spokój ducha. Oznaczało możliwość pokrycia bieżących rachunków za leczenie i wizyty weterynaryjne oraz czas na rekonwalescencję bez dodatkowego stresu związanego z trudnościami finansowymi. Co najważniejsze, dało jej to poczucie sprawiedliwości i pewność siebie, by iść naprzód, wiedząc, że jej głos został usłyszany.

Co ten wynik mówi o kancelarii GLP Attorneys?

Shaun: Z dziesięć biur obsadzonych personelem W regionie Pacyfiku Północno-Zachodniego kancelaria prawna GLP Attorneys oferuje niezrównane regionalne doświadczenie w połączeniu z wiedzą i zasobami lokalnymi, dzięki czemu klienci mają pewność, że mogą liczyć na wsparcie zespołu znającego przepisy obowiązujące w danym stanie i społecznościach.

Filip: Kancelaria GLP Attorneys w wyjątkowy sposób łączy zasięg regionalny, oparte na wartościach wsparcie w sprawach o odszkodowania za obrażenia ciała i udowodniony sukces, a wszystko to wspierane przez kulturę współpracy, stawiającą klienta na pierwszym miejscu. Jestem dumny, że pracuję w firmie, której podejście do obsługi klienta jest zakorzenione w… wartości Zaangażowania, Kreatywności, Współczucia, Współpracy i Społeczności. To właśnie to podejście pozwoliło nam osiągnąć taki rezultat dla Gabrielle i Kinniki.

W artykule czytamy również, że dotychczasowe osiągnięcia kancelarii GLP Attorneys mówią same za siebie. Firma zapewniła sobie wielomilionowe wyroki i ugody za ataki zwierząt, urazy budowlane, wypadki samochodowe, uraz mózgu, bezprawna śmierć i więcej. Mówi się, że firma ma niezrównaną zdolność do prowadzenia trudnych spraw przed sądem. A wspierając jedną firmę, jedną kultura zespołowa, solidne szkolenie, mentoringu i inicjatywach, gwarantuje, że każdy klient ma wsparcie zjednoczonego, dobrze przygotowanego zespołu prawnego.

Kancelaria GLP Attorneys ciężko pracuje, aby zapewnić klientom takim jak Gabrielle najlepsze możliwe rezultaty w sprawach o odszkodowanie za obrażenia ciała.

Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich doznałeś obrażeń w wypadku, zadzwoń 800-273-5005lub napisz do naszych prawników na adres na bezpłatną konsultację.